Xiaomi 13 dla wielu użytkowników może wydać się nawet bardziej interesujący niż model Pro ze względu na przyjazne gabaryty. Nie każdy przecież preferuje duże smartfony, a kompaktowych, ale zarazem wydajnych urządzeń jest jak na lekarstwo.
Czy zatem warto zainteresować się modelem Xiaomi 13? Jakie zmiany poczyniono względem poprzedniej generacji? Zapraszam do recenzji.
Wygląd i jakość wykonania
Skoro urządzenie pozycjonowane jest jako flagowiec, nie mogło zabraknąć jakości premium. Osobiście uważam, że Xiaomi 13 wygląda ciekawiej od modelu Pro. Różnica wynika z zastosowanej konstrukcji, w droższym modelu otrzymujemy zaoblone kształty, a tutaj Xiaomi postawiło na kanciaste ramki rodem z iPhone’a 14 Pro.
Otrzymujemy zatem solidną, metalową ramę z błyszczącym wykończeniem. Całość wygląda fantastycznie i jest to jeden z najładniejszych smartfonów z Androidem, jaki znajdziemy w sklepach. Na ramię możemy dostrzec wycięcia na anteny, są też przyciski regulacji głośności, tacka SIM, otwory na głośniki i złącze USB-C.
Xiaomi 13 jest dość małym smartfonem, jak na współczesne standardy, ale nie jest aż tak kompaktowy jak iPhone 14 czy ASUS ZenFone 9. Ekran o przekątnej 6.36” wydaje się idealnym kompromisem pomiędzy wielkością, a użytecznością.
Zobaczcie sami, jak omawiany Xiaomi wygląda na tle iPhone 14:
Warto też zauważyć, że kompaktowy flagowiec Xiaomi z 2023 roku jest wyraźnie cięższy od konkurentów. Sprzęt waży ok. 189 gramów podczas gdy, iPhone 14 charakteryzuje się masą na poziomie 172 gramów, a Galaxy S23 to zaledwie 167 gramów. Zatem w bezpośrednim porównaniu z iPhone 14, czuć różnicę, ale nie wpływa ona moim zdaniem specjalnie na komfort użytkowania.
Omawiając design muszę też wspomnieć o ekranie, który otoczony jest idealnie równymi ramkami. Jestem pod wrażeniem, całość wygląda symetrycznie, a same ramki są bardzo wąskie.
Podsumowując, decydując się na Xiaomi 13 otrzymujemy świetnie wyglądający smartfon zamknięty w schludnej i solidnej obudowie. Producent nie zapomniał również o certyfikacie IP68 więc mamy tutaj prawdziwą wodoszczelność, której brakuje w niektórych tańszych flagowcach, jak OnePlus 11.
W zestawie znajdziemy ładowarkę o mocy 67 W z portem USB-A, przewód zasilający, skróconą instrukcję obsługi oraz podstawowy, silikonowy pokrowiec.
Ekran – AMOLED o częstotliwości do 120 Hz
Wyświetlacz Xiaomi 13 o przekątnej 6,36 cala spodoba się osobom preferującym płaskie panele. Jego najważniejsze parametry to: rozdzielczość FHD+ (1080 x 2400 px, proporcje 20:9, ~414 ppi), dynamiczna częstotliwość odświeżania 120 / 60Hz, próbkowanie dotyku 240Hz, jasność 1200 nitów (szczytowo 1900 nitów). Urządzenie wspiera wszystkie niezbędne standardy, jak HDR10+, HDR10 i HLG.
W ustawieniach możemy dostosować schemat kolorów, domyślnie wybrany jest tryb “Żywe” więc w efekcie otrzymujemy nasycone kolory z nieco zimnym balansem bieli. Aby uzyskać bardziej naturalne kolory warto zmienić na schemat “Oryginalny kolor”.
Ekran ma oczywiście wystarczającą jasność, aby zapewnić komfortowe użytkowanie na zewnątrz nawet w słoneczny dzień.
Skaner linii papilarnych został umieszczony dość nisko więc sięganie do niego kciukiem nie zawsze jest wygodne. Celność i szybkość skanera nie budzi zastrzeżeń.
Flagowa wydajność
Podobnie jak większość flagowców z 2023 roku, na pokładzie znajdziemy procesor Snapdragon 8 Gen 2 firmy Qualcomm oraz układ graficzny Adreno 740. W egzemplarzu testowym znalazło się 12 GB pamięci RAM LPDDR5X i 12 GB pamięci masowej w standardzie UFS 4.0. Co ciekawe, słabszy wariant z 8+12GB otrzymał ponoć wolniejsze pamięci UFS 3.1 (niedostępny w Polsce).
W codziennym użytkowaniu wydajność Xiaomi 13 wypada tak, jak można było się spodziewać czyli znakomicie. Smartfon jest szybki i bardzo responsywny. Nowy procesor 8 Gen 2 to nie tylko poprawa wydajności, ale i niższe temperatury.
W teście AnTuTu smartfon wykręcił 1,232 mln punktów czyli więcej niż OnePlus 11 (1,102 mln p.) chociaż podczas testu temperatura OnePlus wzrosła o 4,3 °C, podczas gdy Xiaomi był wyraźnie cieplejszy (wzrost o 9,5 °C).
Bateria i łączność
Możliwości związane z ładowaniem nie zmieniły się w stosunku do Xiaomi 12. Nadal jest dobrze, ale szkoda, że producent nie pokusił się o szybsze ładowanie przewodowe, które pakuje do dużo tańszych smartfonów (czytaj Redmi Note 12 Pro+). Niemniej, otrzymujemy solidny i kompletny zestaw: ładowanie przewodowe 67W, bezprzewodowe 50W i 10W zwrotne do ładowania akcesoriów.
Baterię do pełna za pomocą dołączonej do zestawu ładowarki naładujemy w około 40 minut, ale w zaledwie 30 minut uzyskamy nawet 80%.
Żywotność akumulatora stoi na dobrym poziomie, urządzenie oferuje realnie około 7-8 godzin pracy z aktywnym ekranem (SoT). To dobre wieści bowiem niektóre flagowe smartfony z ubiegłego roku miały problem, aby wytrzymać cały dzień intensywnego użytkowania.
W kwestii łączności jest bardzo dobrze z jednym wyjątkiem. Xiaomi wciąż tkwi w erze USB 2.0 więc kopiowanie dużych plików przez USB to prawdziwa udręka. Prędkość transferu poniżej 40 MB/s to w 2023 powód do wstydu.
Na pokładzie zabrakło złącza słuchawkowego, jest za port IR pozwalający zdalnie sterować urządzeniami multimedialnymi. Otrzymujemy też Bluetooth 5.3, Wi-Fi 7, 5G, Dual-SIM i wsparcie dla eSIM. Ta ostatnia funkcja jest dość nowa na smartfonach z Androidem dlatego cieszy jej obecność. Miałem nawet okazję przetestować eSIM w sieci Orange i wszystko działa bez zarzutu. Zeskanowałem kod QR i po chwili moja karta pre-paid została wgrana do telefonu.
Jakość głosu podczas rozmów stoi na wysokim poziomie. Głośniki z certyfikatem Dolby Atmos też są niezłe i oferują przyzwoity bas przy umiarkowanej głośności.
Aparat dostrojony przez Leica
Według producenta, dzięki współpracy pomiędzy Xiaomi i firmą Leica, w ramach strategicznego partnerstwa w dziedzinie fotografii, modele Xiaomi 13 i Xiaomi 13 Pro oferują użytkownikom zupełnie nowe doświadczenia związane z fotografią w smartfonach. Jak zestaw aparatów wypada w praktyce?
Zacznijmy od pełnej specyfikacji zestawu aparatów i ich możliwości.
- Główny obiektyw 50MP LEICA VARIO-SUMMICRON 1:1.8-2.2/15-75 ASPH
- IMX800, 23mm f/1.8, 1/1.6” sensor, HyperOIS
- Xiaomi ProFocus
- Nocny tryb portretowy, nagrywanie wideo 8K
- Wsparcie Dolby Vision przy nagrywaniu do 4K 60fps
- Obiektyw tele 75mm f/2.0 Leica telephoto 10MP
- Obiektyw ultra szerokokątny 12MP
- 15mm f/2.2 Leica ultrawide, f/2.2, 120 FOV
- Dwa dedykowane tryby fotografowania Leica
- Przedni aparat 32MP; 5P, f/2.0, 89.6FOV, HDR
Jak widać, producent dużo uwagi poświęcił kwestii fotografii portretowej. W dedykowanym trybie możemy wybrać gotowe ustawienia Pro do robienia portretów: czarno biały 35 mm, wirujący bokeh 50 mm, portret 75 mm i nieostrość 90 mm.
Jakość zdjęć portretowych wypada nieźle, natomiast fotografując w pomieszczeniach, gdzie światła jest mniej, brakuje trochę szczegółowości, a odwzorowanie kolorów nie jest idealne. Dużo lepiej jest na dworze, tutaj dedykowane tryby pozwalają uzyskać naprawdę ciekawe efekty.
Aparat główny podczas typowego fotografowania wypada bardzo dobrze – zdjęcia są szczegółowe, ale też mocno kontrastowe więc niektóre sceny mogą wydawać się ciemniejsze.
Zdjęcia nocne z obiektywu głównego i szerokokątnego
Cieszy fakt, że różnica w kolorach pomiędzy obiektywem głównym, a szerokokątnym nie jest nad wyraz widoczna. Oczywiście obiektyw ultra szerokokątny 12MP oferuje mniejszą, ale nadal zadowalającą szczegółowość.
Obiektyw główny / obiektyw szerokokątny / zoom 2x
Obiektyw szerokokątny
Obiektyw główny
2x zoom
zoom 3.2x
Przedni aparat jest lekkim rozczarowaniem, smartfon za te pieniądze nagrywający wideo tylko w jakości Full HD z pewnością nie będzie najlepszym wyborem dla osób publikujących wertykalne filmiki w mediach społecznościowych.
Aparat do selife
Zdjęcia oraz filmy wykonane za pomocą Xiaomi 13 możecie ocenić sami zaglądając na nasz dysk Google, gdzie zamieszczamy pliki w oryginalnej jakości.
Pakiet usług Premium
Jak podaje producent, Xiaomi 13 Pro i Xiaomi 13 otrzymają trzy generacje aktualizacji systemu Android wraz z 5-letnim okresem aktualizacji poprawek bezpieczeństwa. Użytkownicy obu smartfonów mogą również skorzystać z 6-miesięcznego bezpłatnego okresu próbnego na przechowywanie danych w chmurze Google One o pojemności do 2 TB oraz do 6 miesięcy YouTube Premium z wolnym od reklam dostępem do aplikacji YouTube i YouTube Music.
Ponadto, zarówno użytkownicy Xiaomi 13 Pro, jak i Xiaomi 13 otrzymają jedną naprawę pozagwarancyjną bez kosztów robocizny w ciągu pierwszych 12 miesięcy od zakupu.
Podsumowanie
Xiaomi 13 to bardzo dobry smartfon z segmentu premium, który pomimo kilku niedociągnięć z pewnością mogę polecić osobom szukającym w marę kompaktowego urządzenia opartego na Androidzie.
Na pochwałę zasługuje jakość wykonania, bardzo ciekawy i nowoczesny design z wąskimi ramkami oraz wodoszczelność obudowy. Kultura pracy i czas działania na jednym ładowaniu pozytywnie mnie zaskoczyły, ładowanie przewodowe mogłoby być szybsze, ale dostajemy za to ładowanie bezprzewodowe oraz zwrotne.
Wydajność stoi na satysfakcjonującym poziomie, a flagowe podzespoły powinny zapewnić dobre działanie urządzenia przez wiele lat. Co ważne, użytkownicy mogą liczyć na 3 duże aktualizacje Androida oraz 5 lat aktualizacji zabezpieczeń. System MIUI 14 nie wnosi wiele zmian, ale nie znalazłem w nim większych błędów i wszystko działa bardzo płynnie. W systemie nie trafiłem też irytujące reklamy znane głównie z urządzeń Redmi.
Zestaw aparatów ma duży potencjał, z pewnością jest tutaj jeszcze pole do poprawy oprogramowania. Zdjęcia są mocno kontrastowe i trzeba po prostu preferować ten styl. Szczególnie doceniłem obiektyw portretowy z gotowymi stylami, które zdecydowanie ułatwiają fotografowanie.
Istotnym aspektem jest oczywiście cena. Urządzenie wyceniono na 4799 zł i na myśl rzuca mi się hasło „tanio już było”. Xiaomi postanowiło wejść ze swoimi flagowcami na poziom cenowy Samsunga, a konkurowanie w tym segmencie może być bardzo trudne.
27 lutego 2023 r. rusza przedsprzedaż na model Xiaomi 13, która potrwa do 7 marca włącznie. W przedsprzedaży smartfon Xiaomi 13 będzie dostępny w zestawie ze słuchawkami Xiaomi Buds 4 Pro w kolorze czarnym. Oba modele będą dostępne w otwartej sprzedaży od 8 marca.
Smartfon otrzymał wyróżnienie „Dobry Produkt”.















