Pamiętacie Mannequin Challenge? Google wykorzystało to wyzwanie do szkolenia AI

Piotr MalinowskiSkomentuj
Pamiętacie Mannequin Challenge? Google wykorzystało to wyzwanie do szkolenia AI
Tytułowe wyzwanie było popularne w 2016 roku (jak ten czas szybko mija) i jak to z tego typu rzeczami bywa – jak szybko się pojawiło, tak szybko przestało interesować „ludzi Internetu”. Polegało ono na tym, że osoby znajdujące się w jednym miejscu nagle zatrzymywały się utrzymując przypadkowe i statyczne pozy – tak, jak manekiny. Zjawisko to często było nagrywane i zyskiwało miliony wyświetleń.

Podczas gdy Internet już dawno zapomniał o Mennequin Challenge, to naukowcy z Google dopiero postanowili to wyzwanie wykorzystać. Zebrali oni ponad 2000 klipów na temat tego wydarzenia i wykorzystali je do szkolenia sztucznej inteligencji.

Podczas gdy kamera się rusza, człowiek albo przedmiot nie musi tego robić. Jako ludzie zdajemy sobie z tego sprawę, lecz sztuczna inteligencja niekoniecznie. Percepcja AI nie jest idealna i często gdy kamera wykonuje ruch, to system uznaje przy tym, że obiekty otoczenia także to robią. Najnowsze szkolenie ma na celu udoskonalenie sztucznej inteligencji właśnie w tym aspekcie.

Naukowcy przekształcili wszystkie nagrania na obrazy 2D, oszacowali położenie kamery i stworzyli mapy głębi. AI była w stanie po badaniu przewidzieć głębokość obiektów z jeszcze większą dokładnością. Dzięki temu używane sieci neuronowe mają pomóc np. autonomicznym samochodom w zręczniejszym poruszaniu się po nieznanych obszarach.

Źródło: Engadget

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.