Fallout 4 to jedna z najbardziej wyczekiwanych gier najbliższych miesięcy. Do premiery, która nastąpi 10 listopada, pozostało już naprawdę niewiele czasu. Dlatego też w sieci pojawia się coraz więcej szczegółów na temat postapokaliptycznego tytułu. Całkiem niedawno informowaliśmy, że Fallout 4 na PC będzie wymagał pobrania dodatkowych plików ze Steama. Pisaliśmy również o specjalnym gamepadzie od Xboxa dla fanów tej serii.
Niestety posiadacze konsol nie będą ze wszystkiego ucieszeni. Pete Hines – wiceszef Bethesdy, na pytanie jednego z użytkowników Twittera odpowiedział, że Fallout 4 w wersji na konsole będzie działać w stałych 30 klatkach na sekundę. Jak zatem widać, najnowsza gra jest zbyt wymagająca dla PlayStation 4 i Xbox One, by mogła działać w płynnych 60 klatkach na sekundę. Warto jednak zaznaczyć, ze 30 również powinno wystarczyć do komfortowej gry – tak zresztą zapewnia Hines.
Przy okazji internauci dopytali o wersję pecetową. Ta nie będzie posiadała żadnych ograniczeń liczby klatek na sekundę. Płynność rozgrywki będzie zatem zależna wyłącznie od posiadanej specyfikacji sprzętowej.
Źródło: Twitter