Polonez odpalany przy pomocy głosu. Polak zachwycił projektem rodem z Cyberpunka

Piotr MalinowskiSkomentuj
Polonez odpalany przy pomocy głosu. Polak zachwycił projektem rodem z Cyberpunka

Jeden z polskich twórców internetowych postanowił przerobić kultowego Poloneza tak, by działał niczym pojazd rodem wyciągnięty z cyberpunkowego świata. Mowa tu o implementacji komputera pokładowego oraz czytnika linii papilarnych. Auto rozpoznaje również polecenia głosowe, co pozwala na uruchomienie silnika poprzez wypowiedzenie prostej komendy. Brzmi to niezwykle abstrakcyjnie, ale jednocześnie szalenie imponująco. Przyjrzyjmy się więc temu nieco bliżej.

Co powiecie na Poloneza sterowanego głosem?

Internet pełen jest dowodów na ludzką kreatywność. Niektóre projekty zadziwiają swoim rozmachem i stanowią pokaz umiejętności niektórych osób. Są też takie przedsięwzięcia, po których ujrzeniu nasuwa się wyłącznie jedno pytanie: to tak w ogóle się da? Osobiście uwielbiam to uczucie, gdy patrzę na dzieło jakiejś osoby i nie mogę wyjść z podziwu, że ktoś wpadł na jego realizację. Do tego grona bez wątpienia zalicza się tytułowy wymysł. O co dokładnie chodzi?

Autor kanału Pimp My Gruz na platformie YouTube opublikował na początku czerwca dosyć nietypowy materiał. Możemy na nim zobaczyć samochód FSO Polonez Caro, który na pierwszy rzut oka wygląda całkowicie normalnie. Wszystko zmienia się po zajrzeniu do wnętrza pojazdu. Nie jest ono w najlepszym stanie, ale nie to jest w tym klipie najważniejsze. Okazuje się bowiem, iż twórca zdecydował się na przerobienie kultowego auta na wóz wyrwany rodem z cyberpunkowego świata.

Mowa tu o komputerze pokładowym rozpoznającym polecenia głosowe oraz czytniku linii papilarnych. Na filmiku zobaczyć możemy moment przyłożenia palca, co skutkuje przyznaniem autoryzacji i możliwością wywołania kolejnych komend pokroju „napęd hybrydowy”, co powoduje aktywację LPG, natomiast „aktywacja” uruchamia silnik. „Stop” rzecz jasna działa w odwrotną stronę.

Polonez nie byłby Polonezem gdyby nie komenda „disco polo” puszczająca kultowy „Wakacyjny Romans” od zespołu Romans. Większość oglądających nie kryje podziwu wobec dzieła twórcy i chciałaby, by zobaczyło je grono inżynierów FSO – w większości przypadków nie jest to niestety możliwe. Jeśli zaś chodzi o sposób realizacji całego projektu, to podstawą jest platforma Arduino pozwalająca na tworzenie specyficznego oprogramowania, w tym użycie API do rozpoznawania mowy.

Autor ma w przyszłości udostępnić materiał prezentujący cały proces realizacji nietypowego przedsięwzięcia. Nie jest ono bowiem jeszcze skończone – na razie otrzymaliśmy tylko przedsmak pełni możliwości.

Źródło: YouTube (@PimpMyGruz) / Zdjęcie otwierające: CD PROJEKT, zrzut ekranu z filmu Cyber polonez rozpoznaje głos i odcisk palca – Polska Tesla prototyp na kanale YouTube (@PimpMyGruz)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.