Nową funkcję docenią przede wszystkim osoby lubiące oglądać koncerty lub wydarzenia sportowe. YouTube przetestował nowe rozwiązanie na przykładzie artystki Madilyn Bailey. Jej występ został nagrany za pomocą czterech kamer rozlokowanych w różnych miejscach sceny.
YouTube daje nam możliwość wyboru perspektywy
Nowa funkcja wciąż znajduje się w fazie testów. YouTube udostępnia ją wyłącznie wybranym artystom. W przyszłości możemy się zatem spodziewać coraz większej liczby filmów, które obejrzymy z różnych perspektyw.
Jak nie trudno się domyślić, użytkownicy serwisu YouTube podczas oglądania zapisu koncertu będą mogli się przełączać pomiędzy poszczególnymi kamerami, obserwując całe widowisko z najbardziej odpowiadającej im strony.
Podczas oglądania tak nagranego filmu po prawej stronie pojawiają się miniaturki, oznaczające obraz nagrany z innej kamery. Możemy się pomiędzy nimi przełączać, klikając na poszczególne ikony. Możliwe jest również wykorzystanie do tego celu skrótów klawiszowych.
YouTube daje nam możliwość wyboru perspektywyNowa funkcja wciąż znajduje się w fazie testów. YouTube udostępnia ją wyłącznie wybranym artystom. W przyszłości możemy się zatem spodziewać coraz większej liczby filmów, które obejrzymy z różnych perspektyw.
Wspomnianą funkcję możemy już przetestować na kanale Madilyn Bailey.
Źródło: Neowin