Do niecodziennej sytuacji doszło dziś na autostradzie A1 pod Częstochową. W Internecie pojawił się film obrazujący awaryjne lądowanie awionetki na prawym pasie. W maszynie lecącej z Wrocławia do Rzeszowa znajdował się wyłącznie pilot. Według ustaleń nikomu nic się nie stało.
Lądowanie awionetki na A1 pod Częstochową
Maszyna należąca do wrocławskiego aeroklubu awaryjnie wylądowała na autostradzie dzisiejszego poranka. Wkrótce po tym zdarzeniu została odholowana na oddalony o około kilkaset metrów parking. Dziennikarze RMF FM ustalili, że przyczyną awaryjnego lądowania były najpewniej problemy z silnikiem.
Pilot zdecydował się na lądowanie na autostradzie, bo to najbezpieczniejsze miejsce do takiego manewru. Teren jest utwardzony, „pas” do lądowania szeroki, a natężenie ruchu w momencie podjęcia próby lądowania – niewielkie. Pilot planował pierwotnie dolecieć na niewielkie lotnisko w Rudnikach pod Częstochową, jednak wybrał bezpieczniejszą w swojej ocenie opcję.
Maksym SłomskiZ branżą dziennikarstwa technologicznego związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe Telekomunikacji Polskiej, czyli Internet na godziny i granie z kumplami po lekcjach w kafejkach internetowych. Na Instalki.pl newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ciągłego ulepszania swojego komputera stacjonarnego, czochrania kotów, Mazdy MX-5, siatkówki i biegania na średnich dystansach. Wyznawca filozofii xD.