{reklama-artykul}
The Discovery Tour to najnowszy dodatek do Assassin’s Creed Origins, który dodaje do gry wirtualne wycieczki po starożytnym Egipcie, całkowicie pozbawione przemocy.
Przykład cenzury posągów
To jednak nie koniec. Deweloperzy postanowili zakłamać nieco historię i w pewnym momencie prezentują szkołę, a w niej małe dzieci – zarówno chłopców, jak i dziewczynki. W starożytnym Egipcie nauczano jednak wyłącznie chłopców. Na szczęście narrator towarzyszący wirtualnej wycieczce o tym wspomina i jednocześnie tłumaczy, że twórcy wbrew historii zdecydowali się promować równouprawnienie płci.
W materiałach pojawia się także informacja o walkach gladiatorów, które w starożytnym Egipcie nie miały miejsca. To domena Rzymu, jednak deweloperzy nie chcieli zrezygnować z tego elementu na rzecz większych możliwości gameplayu – tłumaczą w opisie.
The Discovery Tour to najnowszy dodatek do Assassin’s Creed Origins, który dodaje do gry wirtualne wycieczki po starożytnym Egipcie, całkowicie pozbawione przemocy.
Celem tego modułu jest nauka historii przedstawionej w przystępnej formie. Podczas prac nad grą deweloperzy przeanalizowali wiele aspektów starożytnego Egiptu i postanowili podzielić się pozyskaną wiedzą z innymi.
Problem jednak w tym, że nie wszystko jest wierne historii. Jak słusznie zauważa serwis Rock Paper Shotgun, cenzura dosięgnęła między innymi prezentowanych w grze posągów, które pozbawione zostały intymnych części ciała. Wszędzie tam, gdzie w oryginale występuje golizna, pojawiły się muszelki.
Przykład cenzury posągówTo jednak nie koniec. Deweloperzy postanowili zakłamać nieco historię i w pewnym momencie prezentują szkołę, a w niej małe dzieci – zarówno chłopców, jak i dziewczynki. W starożytnym Egipcie nauczano jednak wyłącznie chłopców. Na szczęście narrator towarzyszący wirtualnej wycieczce o tym wspomina i jednocześnie tłumaczy, że twórcy wbrew historii zdecydowali się promować równouprawnienie płci.
Kolejna ciekawostka projektowa – co jest ważniejsze, poprawność historyczna czy równouprawnienie? #PS4share pic.twitter.com/eeefaZzQCI
— Magda (@MagMagii) 21 lutego 2018
W materiałach pojawia się także informacja o walkach gladiatorów, które w starożytnym Egipcie nie miały miejsca. To domena Rzymu, jednak deweloperzy nie chcieli zrezygnować z tego elementu na rzecz większych możliwości gameplayu – tłumaczą w opisie.
Źródło: Rock Paper Shotgun, Eurogamer